Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Telekom lepszy od Rottweilerów

Sobota, 17 Września 2016, 3:00, Michał Fałkowski

W drugim meczu XIV Memoriału im. Wojtka Michniewicza Anwil Włocławek nie dał rady Telekomowi Baskets Bonn. Niemiecki zespół objął kilkupunktowe prowadzenie już w pierwszej kwarcie i do końca spotkania utrzymywał dystans do Rottweilerów. Po zmianie stron koszykarze Igora Milicicia dwukrotnie zbliżyli się na kilka oczek różnicy, ale ostatecznie przegrali 68:81. W niedzielę włocławianie zmierzą się z Polskim Cukrem Toruń.

W drugim meczu XIV Memoriału im. Wojtka Michniewicza Anwil Włocławek nie dał rady Telekomowi Baskets Bonn. Niemiecki zespół objął kilkupunktowe prowadzenie już w pierwszej kwarcie i do końca spotkania utrzymywał dystans do Rottweilerów. Po zmianie stron koszykarze Igora Milicicia dwukrotnie zbliżyli się na kilka oczek różnicy, ale ostatecznie przegrali 68:81. W niedzielę włocławianie zmierzą się z Polskim Cukrem Toruń.

Celna trójka Kamila Łączyńskiego (cztery punkty, ale aż dziewięć asyst) równo z końcem pierwszej kwarty sprawiła, że przed drugą odsłoną Anwil Włocławek miał tylko trzy punkty straty (22:25) do rywali. Telekom Baskets Bonn prowadził jednak od samego początku sobotniego spotkania i po chwilowej indolencji, w drugiej kwarcie odzyskał rytm.

Do przerwy Anwil przegrywał więc 36:48 i po zmianie stron musiał "gonić" wynik. Zespół Silvano Poropata skutecznie korzystał jednak z przewagi fizyczności pod koszem, pełnego składu oraz faktu, że jest na innym etapie przygotowań. O ile włocławianie mają jeszcze aż trzy tygodnie do rozpoczęcia sezonu, o tyle Telekom Baskets zmagania ligowe rozpoczyna już za sześć dni.

Ostatecznie niemiecki zespół wygrał mecz 81:68, choć jeszcze na trzy minuty przed końcem spotkania było 69:61.

Najlepszym strzelcem po stronie włocławian był - nie po raz pierwszy w trwającym okresie pre-season - Toney McCray, który rzucił 16 oczek. Cieszy ponadto stabilna forma Josipa Sobina. Chorwat do 12 punktów dodał osiem zbiórek i cztery asysty. 

Włocławianie nadal mają rezerwy w grze. Swojej optymalnej formy szuka cały czas Michał Chyliński, wkrótce sztab trenerski z pewnością bardziej wdroży w zagrywki ofensywne Tylera Hawsa, a jak z kadry powróci Robert Skibniewski, z pewnością lepiej będzie wyglądała organizacja gry Rottweilerów, gdy z parkietu będzie musiał zejść wspomniany wcześniej Łączyński.

W niedzielę o 17 Anwil zmierzy się w ostatnim meczu memoriału z Polskim Cukrem Toruń.

Telekom Baskets Bonn - Anwil Włocławek 81:68 (25:22, 23:14, 18:18, 15:14)

Punkty Anwilu: McCray 16, Sobin 12, Haws 10, Leończyk 10, Dmitriew 6, Chyliński 6, Łączyński 4, Młynarski 4