Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Z kim zagramy, część 2. Grecki mocarz

Poniedziałek, 22 Lipca 2019, 11:54, Michał Fałkowski

Był odcinek o Hapoelu Jerozolima (dziś uaktualnienie), czas na kolejnego mocarza z grupy B Ligi Mistrzów. AEK Ateny to faworyt do pierwszego miejsca i pewnego awansu do kolejnej rundy.

Dwunastu. Tylu zawodników w składzie ma na ten moment off-season AEK Ateny, brązowy medalista ligi greckiej poprzedniego sezonu i przeciwnik Anwilu Włocławek w fazie grupowej Basketball Champions League 2019/2020.

Słowem – trener Ilias Papatheodorou (kontrakt podpisał miesiąc temu, zastępując Lukę Bianchiego; wcześniej prowadził m.in. PAOK Saloniki czy BC Astanę) już teraz mógłby wystawić zespół do gry, w całości wypełniając meczowy protokół. Oczywiście, dwunastu pod kontraktem nie oznacza dwunastu do gry. W tym tuzinie jest bowiem czterech koszykarzy poniżej 18 roku życia, a piąty z nich – Dimitris Moraitis – skończył niedawno 20 lat.

Konkretyzując więc, AEK dysponuje obecnie siedmioma doświadczonymi zawodnikami (choć wspomniany Moraitis ma za sobą już debiut w lidze greckiej oraz BCL), ale największą uwagę przyciągają z pewnością dwa nazwiska: Dusan Sakota (11,7 punktu i 4,3 zbiórki w BCL w poprzednim sezonie) oraz Jonas Maciulis (odpowiednio 8,8 plus 4,9).

Ten pierwszy to nie tylko kapitan i serce drużyny, ale to także historia przez duże „h”. Urodzony w Serbii, wychowany w Grecji (odmówił kadrze kraju, w którym się urodził), swoje pierwsze koszykarskie kroki stawiał właśnie w juniorskich zespołach AEK-u. W 2003 roku przechwycony przez Panathinaikos, w kolejnych latach zrobił wielką karierę, by w 2014 roku wrócić do żółto-czarnych, dla których gra do dziś.

Jednocześnie, Sakota to namacalny przykład, że poddawać się nigdy nie wolno. W 2010 roku doznał drobnej – wydawałoby się – kontuzji w starciu z jednym z rywali w meczu ligi włoskiej. Zła diagnoza doprowadziła do niepotrzebnej operacji, co w konsekwencji zakończyło się… śpiączką spowodowaną sepsą. Lekarze ledwo uratowali mu życie, ale z koszykówką musiał rozstać się na ponad rok. Ostatecznie wrócił, grał w Belgii, Rosji i Włoszech, aż sześć lat temu osiadł w Atenach. I z AEK-iem radował się po zwycięstwie w Lidze Mistrzów 2017/2018, zdobyciu Pucharu Grecji w 2018 czy wywalczeniu trzech brązowych medalach (2016, 2017, 2019).

I choć w karierze Sakota wygrał wiele, nie może równać się z osiągnięciami wpisanymi w CV 34-letniego Maciulisa: trzy mistrzostwa Litwy (Żalgiris Kowno), dwa mistrzostwa Grecji (Panathinaikos Ateny), dwa mistrzostwa Hiszpanii (Real Madryt), mistrzostwo Euroligi (także Real) to tylko niektóre triumfy Litwina, by nie zapomnieć wspomnieć o jego sukcesach z kadrą (dwa srebra i brąz Mistrzostw Europy, brąz Mistrzostw Świata). Czy w grudniu w Hali Mistrzów pojawi się najbardziej utytułowany zawodnik w historii występów we włocławskiej arenie? Bardzo możliwe.

Tymczasem wracając do składu Ateńczyków, należy wymienić kubańskiego skrzydłowego Howarda Sant-Roosa (6,8 punktu oraz 4,1 zbiórki), który przedłużył kontrakt, a także reprezentacyjnego rozgrywającego Nikosa Gkikasa, który ma za sobą udany sezon w Promitheasie Patras (8,9 punktu, 4,2 asysty i 2,5 zbiórki). Klub ten nie tylko wyszedł z grupy w Lidze Mistrzów, ale bardzo nieoczekiwanie wdarł się do czołówki greckiej ekstraklasy w zeszłym sezonie, pokonując w półfinale play-off 3:2… AEK i awansując do finału. Ostatecznie zakończył rozgrywki wicemistrzostwem.

Wraz z innym nowymi greckimi zawodnikami – Vasileios Toliopoulos grał w ostatnio Arisie Saloniki, a center Dimitrios Kaklamanakis w Lavrio Aegen Cargo – Gkikas ma być ważnym elementem rodzimej rotacji.

Tym samym, skład Ateńczyków już teraz wygląda obiecująco, a przecież władze klubu poszukują jeszcze wzmocnień na kilku pozycjach i szukają następców kluczowych graczy poprzedniego sezonu.

Gabe York, Giannoulis Larentzakis, James Delroy, Theodore Jordan, Trevor Mbakwe, Charalampos Gainnopoulos i oczywiście Vincent Hunter – wszyscy ci zawodnicy grali dla stołecznego klubu w zeszłym sezonie. Jordan ma przenieść się do Besiktasu Stambuł, York próbuje swoich sił w lidze letniej, Jordan gra tymczasowo na Filipanach, po Larentzakisa ma sięgnąć Panathinaikos, a najbardziej rozchwytywany jest oczywiście Hunter. 25-letni podkoszowy ma za sobą na tyle rewelacyjny sezon – średnio 18 punktów i 8,1 zbiórki w BCL oraz 13,8 punktu i 5,2 zbiórki w lidze – że dziś biją się o niego wielkie kluby. W ostatnim czasie coraz głośniej mówi się o porozumieniu z triumfatorem BCL, Virtusem Bolonia. I choć kontraktu nie podpisano, w AEK-u na pewno nie zostaje.

Trener Igor Milicić:

- O ile w przypadku Hapoelu wiemy czego się spodziewać, bo dobrze znamy grę preferowaną przez trenera Odeda Katasha, o tyle w przypadku AEK-u Ateny ciężko o szczegółową ocenę. Wszystko dlatego, że w to lato AEK zmienił szkoleniowca, został nim Grek Papatheodorou. Możemy więc mówić bardzo ogólnie: grecka szkoła trenerska to bardzo dużo przekazań w obronie, bardzo twarda walka pod koszem i ustawiony atak. W składzie zespołu z Aten jest obecnie spory ruch, ale pozostawienie w ekipie litewskiej gwiazdy, reprezentanta tego kraju Jonasa Maciulisa mówi jedno: AEK będzie mocny i razem z Hapoelem to największy faworyt do zajęcia pierwszego miejsca w grupie.

AEK ATENY

Rok założenia: 1924

Barwy: żółto-czarno-białe

Hala: Nios Galis Olympic Indoor Hall (19 2500 miejsc)

Sukcesy: mistrzostwo Grecji (8 – 1958, 1963-1966, 1968, 1970, 2002), wicemistrzostwo Grecji (8), trzecie miejsce w lidze (5), Puchar Saporty (2), Liga Mistrzów (1), wicemistrzostwo Euroligi (1), Puchar Grecji (4).

 

________

W pierwszym odcinku serii można było przeczytać tekst o Hapoelu Jerozolima. TEKST DOSTĘPNY TUTAJ.

Od momentu publikacji Hapoel dokonał kolejnych dwóch wzmocnień. Okazuje się, że wśród zawodników Hapoelu Eilat nie tylko Suleiman Braimoh przypadł do gustu trenerowi Odedowi Katashowi. Także Idan Zalmanson, 24-letni center, powędrował tą samą drogą. W zeszłym sezonie notował 8,6 punktu i 3,3 zbiórki w 18 minut.

Do ekipy z Jerozolimy dołączył także rówieśnik Zalmansona, grający na pozycji numer cztery Nimrod Levi. Posiadający podwójnie obywatelstwo (także szwedzkie), Levi był wyróżniającym się graczem Maccabi Ashdod – w lidze notował 15,2 punktu i 7,1 zbiórki. Tym samym, skład Hapoelu zmierza ku zamknięciu. Choć było to jasne ze względu na inne transfery, nastąpiło oficjalne rozstanie z amerykańskim skrzydłowym Chrisem Johnsonem, który wybrał francuskie Bourg. Kontrakt przedłużył za to obrońca Bar Timor.