Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

MVP Sezonu 2016/2017: Nemanja Jaramaz i Kamil Łączyński

Czwartek, 25 Maja 2017, 10:34, Michał Fałkowski

Zaciętą była walka o nagrodę MVP Sezonu 2016/17. I biorąc pod uwagę fakt jak zbudowany był zespół Anwilu, nie może dziwić, że tytuł powędrował do dwóch graczy: Nemanji Jaramaza i Kamila Łączyńskiego.

Po sezonie 2015/2016, w którym Anwil Włocławek miał jednego głównego bohatera, jakim był David Jelinek, minionego lata w klubie postawiono na bardziej zbilansowany skład. Nie może więc dziwić fakt, że podczas comiesięcznych głosowań na MVP, kibice wskazywali na różnych koszykarzy: Pawła Leończyka, Nemanję Jaramaza, Kamila Łączyńskiego czy Jamesa Washingtona.

Niemniej jednak, w wyścigu o tytuł MVP Sezonu 2016/2017 na pierwszy plan wysunęła się dwójka koszykarzy: serbski strzelec oraz polski rozgrywający. Gdy Nemanja Jaramaz zgarnął nagrodę za kwiecień a Anwil wygrywał seryjnie, wydawało się, że nic nie zatrzyma go przed otrzymaniem trofeum za całe rozgrywki. Kamil Łączyński mocno deptał jednak po piętach Serba i zdobywając wasze głosy za maj, wyrównał stan rywalizacji. „Jare” triumfował w listopadzie, marcu i kwietniu, a „Łączka” w grudniu, lutym i maju. Trzy do trzech, czyli po raz pierwszy tytuł MVP rozgrywek wędruje do dwóch graczy.

- Na pewno sprawiedliwe jest to, że kibice nie wybrali tylko jednego zawodnika, bo przez wiele miesięcy graliśmy świetnie w koszykówkę dzięki pracy całej drużyny. Tak był zbudowany ten team, aby liderów było wielu i cieszę się, że fani zrozumieli ten zamysł oddając swoje głosy – tymi słowami skomentował sytuację Kamil Łączyński.

- Dziękuję za głosy i za wsparcie, zarówno dla mnie, jak i dla Kamila. Jestem pewien, że wiele pozytywnych rzeczy, które wydarzyły się w tym sezonie, miały miejsce nie tylko dzięki naszej grze, ale również dzięki waszemu dopingowi. Wszyscy w zespole trenowaliśmy ciężko i wygrywaliśmy po to, abyście byli szczęśliwi i dumni. I przez wiele miesięcy wszystko działało – stwierdził z kolei Jaramaz.

Odkąd przybył do Włocławka w listopadzie ubiegłego roku, Serb szybko stał się liderem drużyny i ostatecznie zakończył rozgrywki jako najlepszy strzelec. W każdym z 33 meczów PLK notował średnio 12,1 punktu na skuteczności 44 procent z gry (w tym 40 za trzy), a dodatkowo miał także 3 zbiórki, 1,6 asysty i 1,1 przechwytu.

Kamil Łaczyński był w swoich statystykach mniej efektowny, ale na pewno nie można powiedzieć, że nie grał efektywnie. Mając wielki kredyt zaufania u trenera, rozgrywający spędzał średnio 27 minut na parkiecie w każdym z 34 spotkań i w tym czasie notował 7,3 punktu (37 procent z gry, w tym 36 za trzy). To jednak nie punkty, a ile elementy dobrze obrazują sezon zawodnika: 5,4 asysty, 2,5 zbiórki oraz 1,6 przechwytu.

- Starałem się cały sezon i nawet jeśli końcówka rozgrywek zakończyła się porażką, atmosferę z meczów w Hali Mistrzów zapamiętam na długo. Jeszcze raz dziękuję za wasze wsparcie i głosy. Jestem pewien, że w nowym sezonie Anwil znów stanie do walki z ambicją i stanie do walki, mając fanów przy swoim boku – dodał Jaramaz.

- Z jednej strony jestem wdzięczny fanom za to, że dostrzegli moją pracę i poświęcenie, ale z drugiej czuję, że to nie tak miało być. Oddałbym tę nagrodę, by jeszcze raz móc wyjść na parkiet i powalczyć o lepszy wynik zespołu. Czasu jednak się nie cofnie. Ten sezon przez wiele miesięcy układał się dla nas pozytywnie, ale na finiszu nie byliśmy sobą. Ja także. Chciałbym jednak gorąco podziękować wszystkim kibicom. Nie tylko tym, którzy na mnie głosowali. Wszystkim bez wyjątku. Tym, którzy przychodzili na nasze mecze. Tym, którzy jeździli na wyjazdy czy tym, którzy chętnie angażowali się w życie klubu, brali udział w akcjach marketingowych i tym samym byli częścią nas, zespołu. Naprawdę czuliśmy wasze wsparcie przez cały sezon – zakończył playmaker.

MVP Anwilu Włocławek poszczególnych sezonów:

- 2008/2010: Łukasz Koszarek

- 2009/2010: Andrzej Pluta

- 2010/2011: Paul Miller

- 2011/2012: Corsley Edwards

- 2012/2013: Krzysztof Szubarga

- 2013/2014: Deividas Dulkys

- 2014/2015: Konrad Wysocki

- 2015/2016: David Jelinek

- 2016/2017: Nemanja Jaramaz i Kamil Łączyński