Oficjalna strona Klubu Koszykówki Włocławek

Anwil przeciwko włocławianinowi

Niedziela, 12 Marca 2017, 15:48, Michał Fałkowski

Anwil podejmie u siebie AZS Koszalin, którego trenerem jest włocławianin Kamil Sadowski. Igor Milicić i jego zawodnicy chcą jednak pokazać, że nie bez przyczyny Rottweilery są w czołówce tabeli.

RYWAL: Osiem zwycięstw i 15 porażek – z takim dorobkiem AZS Koszalin stawi się na Kujawach w poniedziałek. Przeciwnicy Rottweilerów walczą w tym sezonie o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej i póki co są w nieco lepszej sytuacji, niż ich najważniejsi konkurenci. AZS zajmuje obecnie 14. lokatę w Polskiej Lidze Koszykówki, wyprzedzając w tabeli TBV Start, Polfarmex oraz Siarkę.

UP AND DOWN: Zdecydowanie w tym sezonie dużo więcej jest „down” w przypadku gry AZSu Koszalin, niż „up”, za co w ostatnim czasie posadą musiał zapłacić Piotr Ignatowicz. 41-letniego szkoleniowca urlopowano, choć przed sezonem zapowiadano, że najważniejszym i jedynym zadaniem trenera będzie utrzymanie się w lidze.

WŁOCŁAWIANIN NA ŁAWCE: W Koszalinie sondowano różne możliwości dokończenia sezonu, ale ostatecznie zdecydowano się powierzyć rolę głównego trenera dotychczasowemu asystentowi, Kamilowi Sadowskiemu. 26-latek znalazł się w podobnych okolicznościach już w zeszłym sezonie, ale nie dane mu było poprowadzić drużyny w Hali Mistrzów. Co się odwlecze, to jednak nie uciecze i w poniedziałek rodowity włocławianin pokieruje swoim zespołem w arenie, w której koszykarsko – jeszcze jako początkujący junior – się wychowywał.

POJEDYNEK TRENERÓW: Tym samym w poniedziałek Igor Milicić stanie naprzeciwko najmłodszego szkoleniowca w lidze. Choć sam jest stosunkowo młodym trenerem, niejednokrotnie pokazywał, że ciekawych pomysłów taktycznych mu nie brakuje i to on – wraz ze swoimi zawodnikami – będą faworytem starcia.

BILETY NA MECZ Z AZSem KOSZALIN

NAJWYŻSZE ZWYCIĘSTWO: Tym bardziej, że to właśnie z AZSem zawodnicy Igora Milicicia zaliczyli w tym sezonie najwyższe zwycięstwo. Ale jaka to była wygrana! Nie tylko najwyższa w obecnych rozgrywkach, ale również jedna z najwyższych w całej historii klubu z Włocławka! Rottweilery pokonały Akademików aż 93:45, rozgrywając spotkanie niemalże perfekcyjne. Na powtórkę z rozrywki oczywiście nie ma co liczyć, ale wszyscy kibice, którzy stawią się w Hali Mistrzów w poniedziałkowy wieczór, będą liczyć na efektywną oraz efektowną grę włocławian.

PRZESZŁOŚĆ: Razem z Sadowskim, do Hali Mistrzów przyjedzie Piotr Stelmach, czyli silny skrzydłowy, który w poprzednim sezonie trafiał zza łuku dla Anwilu. W tym sezonie doświadczony gracz punktuje dla AZSu i czyni to bardzo skutecznie. Jego precyzji z linii osobistych AZS zawdzięcza chociażby ostatnią wygraną (82:80) z Polskim Cukrem Toruń.

UWAGA NA NISKICH: To jednak nie Stelmach, a duet amerykańskich obrońców Remon Nelson – Curtis Millage stanowi o skuteczności gry AZSu w pierwszej kolejności. Ten pierwszy rzuca 13,7 punktów i rozdaje 3,5 asysty w ciągu 28 minut, a drugi dodaje 11,8 punktu i 3,3 asysty. Zatrzymanie tej dwójki otworzy włocławianom drzwi do zwycięstwa w poniedziałkowym pojedynku.

CZAS I MIEJSCE: Hala Mistrzów, 13 marca godz. 18.00. Transmisja radiowa w Radiu Anwil, przekaz wideo na www.emocje.tv.